Brzydkie czarno białe zdjęcia

by Mateusz Wysokiński - Fotograf Warszawa, 5 czerwca 2012

Gdy już jestem po pracy i robię zdjęcia tylko dla siebie, lubię spacerować ulicami i robić brzydkie, czarno-białe zdjęcia tego co się na ulicy dzieje. To mój sposób na relaks, ćwiczenie oka i śmiałości. Poniżej kilka ujęć z wczorajszego spaceru. Moje ulubione zdjęcia przedstawiają sportowo tytoniowych młodzieńców oraz powitanie dla zagranicznych kibiców wypisane na pustym billboardzie na stacji metra Wierzbno.

zdjęcia z ulicy warszawa (1)

„Chłopiec ze zdalnie sterowanym samochodem”, Mokotów.

zdjęcia z ulicy warszawa (2)

„Frajerskie kurwy”, Mokotów

zdjęcia z ulicy warszawa (3)

„Piłkarz i palacz”, Mokotów

zdjęcia z ulicy warszawa (4)

„Piłkarz i palacz 2”, Mokotów

zdjęcia z ulicy warszawa (5)

„Malowany cień trzepaka i duch”, Mokotów

zdjęcia z ulicy warszawa (6)

„Zły jednoręki”, Mokotów

zdjęcia z ulicy warszawa (7)

„Dwie kobiety i cena”, Mokotów

zdjęcia z ulicy warszawa (8)

„Pepsi i papierosy”, Mokotów

zdjęcia z ulicy warszawa (9)

„Łelkom ewrybady”, Mokotów

zdjęcia z ulicy warszawa (10)

„Duży człowiek”, Gocław

zdjęcia z ulicy warszawa (11)

„Słoń”, Praga Płd

    6 odpowiedzi na “Brzydkie czarno białe zdjęcia”

    1. jacek pisze:

      sam wiesz, które są najlepsze / dobre (niepotrzebne skreślić), bo je umieściłeś na początku. Nr 1 jest bardzo fajne. Nr 2 jest OK. Malowany cień też dobry. Reszta to sprawdzanie, czy obiektyw rysuje ostro a aparat dobrze naświetla. Jak napisałeś – ćwiczenie oka i śmiałości. Tylko po co takie testowe zdjęcia aparatu od razu upubliczniać?
      Jacek Kwaś…………..

      • wysokiniski pisze:

        Kolejność przypadkowa, mój aparat znam i nie muszę go testować. Sugerujesz ostrzejszą selekcję… może i tak… wypadło by wtedy między innymi zdjęcie typowane przez Grzegorza jako trzecie :)

    2. Grzegorz pisze:

      Fotografia uliczna to nie jest chyba mój ulubiony typ fotografii, ale skoro zachęcasz do komentarzy…
      W oko wpadł mi od razu tylko jeden kadr, piłkarz i palacz. Ukośny kadr nadaje raczej statycznej scenie sporo dynamiki i wprowadza linie prowadzącą wzrok do głównego elementu kadru. Twoja dość kontrastowa i jakby niedoświetlona obróbka również mi się podoba, pasuje do sceny (i białego tła ;) Na drugim miejscu umieściłbym pierwsze zdjęcie, na trzecim zapewne dwie kobiety…

      • wysokiniski pisze:

        O tak, „palacz i piłkarz” to zdecydowanie moje zdjęcie dnia… choć bardziej ze względu na upolowaną sytuację niż kompozycję… jak widzisz nie mogłem się zdecydować, które ujęcie wybrać i zostawiłem, aż dwa.

    3. Bogusław pisze:

      Mateuszu. Mam problem. Jak liczyć te zdjęcia. Czy zdjęcie 1 i 2 liczyć jako jedno, czy jako dwa osobne? Jeśli osobno to bardzo podoba mi się pierwsze a drugie zdecydowanie mniej bo jest ściśnięte i nie wiem „co autor chciał przez to powiedzieć”. Podobnie wysoko oceniłbym „Dwie kobiety i cenę” ale też jest ściśnięte. Po co!!! Obydwa te zdjęcia to sympatyczne i nastrojowe scenki rodzajowe. Z pozostałych rzeczywiście kilka mogłes sobie darować, ale rzeczywiście to jest fajny trenign śmiałości. Mi też jej jeszcze sporo brakuje.

      • wysokiniski pisze:

        Wszystkie są zdjęciami pojedynczymi, nie należy szukać powiązań między nimi. Zastanawia mnie ściśnięcie, o którym piszesz. Obawiam się, że może chodzić tu o jakąś nieprawidłowość w wyświetlaniu zdjęć na blogu na niektórych komputerach. Już drugi raz dostaję ten sygnał. Czy zdradzisz mi jakiej przeglądarki używasz?

    Dodaj komentarz