Siedziałem w domu, patrząc w monitor. Co jakiś czas miałem wrażenie iż słyszę jakieś dziwne śpiewy. Myślałem, że mi się zdaje. W końcu wyłączyłem muzykę i zacząłem nasłuchiwać. Okazało się, że zza okna faktyczni dochodzą mnie śpiewanie. Rozpoznałem kościelny styl i zrozumiałem, że to idzie “Droga Krzyżowa”. Zdumiało mnie to wielce, jako iż byłem pewien, że w miastach tego typu marsze odbywają się jedynie wokół kościoła. W ten sposób dowiedziałem się, że parafianie Najświętszej Marii Panny Wspomożycielki Wiernych spacerują przez całe osiedle. Złapałem aparat i pobiegłem za nimi. Przy okazji wypróbowując wysokie czułości w moim nowym aparacie. Dołączyłem się na jakiś czas, zrobiłem zdjęcia i zostawiłem ich w spokoju. Bardzo ciekawy nastrój panuje na takim marszu. Mrok, światła świec, świeże powietrze i klimatyczne śpiewy dobiegające z wielu gardeł budują mistyczną atmosferę. Droga Krzyżowa to ciekawe doświadczenie.

26 marca 2010

droga krzyzowa, 2010

droga krzyzowa, 2010

droga krzyzowa, 2010

droga krzyzowa, 2010

droga krzyzowa, 2010

droga krzyzowa, 2010